Filtry globalne:

Wielu z nas słysząc tzw.” postanowienia noworoczne” naszych znajomych uśmiecha się pobłażliwie ;p
2011-01-08 13:05:18

Koniec roku to naturalny czas pewnych podsumowań i postanowień poprawy różnych sfer naszego życia. Tak naprawdę zdajemy sobie w większości  sprawę jakie i  ile błędów popełniliśmy w starym roku. Wiele z nich to błędy zaniechania. Ciągle coś odwlekamy w czasie, przekładamy na następny rok, następny, kolejny… Najgorsze, że z czasem przyzwyczajamy się do tego „odkładania” i tracimy wiarę w samych siebie. Stajemy się mało wiarygodni we własnych oczach…Takim „sztandarowym” przykładem porażki noworocznego postanowienia jest decyzja zadbania o swoje zdrowie, sprawność, sylwetkę. Oczywiście gdzieś z tyłu głowy tkwi w nas przekonanie, że tego potrzebujemy, ba ! nawet chcemy bo rozumiemy jak powyższe rzeczy są ważne. Jednak popełniamy podstawowy błąd : zamiast ułożyć sobie w głowie cały plan działania – następnie spisać na papierze i zabrać się do jego realizacji – my tylko „nosimy” w sobie ten pomysł - a na Sylwestrze wszystkim opowiadamy pełni pasji,  że zamierzamy zrobić to i tamto. Oczywiście atmosfera temu sprzyja a krążący we krwi % powoduje, że wszystko wydaje się takie proste, wspaniałe, obiecujące... Po hucznej zabawie pomysł odkładamy na czas po „regeneracji posylwestrowej” co w praktyce oznacza, że „zapominamy” o nim na kolejne miesiące, kolejny rok..Co więc należało by zrobić by nie odtwarzać tego błędnego scenariusza w nieskończoność ?

Czy myslisz, że spisanie planu działania pomoże? OK, ale jak tu zabrać sie do realizacji?:)

zaba  2011-01-14 07:38:22

zaba napisał(a):

Czy myslisz, że spisanie planu działania pomoże? OK, ale jak tu zabrać sie do realizacji?:)

No kiedy plan już w ręku - należy zrobić pierwszy krok w tej długiej podróży ku zdrowiu i dobremu samopoczuciu ;p  A jak się pomimo wszystko człowiek nie potrafi zmobilizować - to może pomyśleć o trenerze osobistym ? ;-)))

BodyMind  2011-02-05 20:55:56